http://www.prywatneoferty.com/

http://www.prywatneoferty.com/

http://www.prywatneoferty.com/

http://www.prywatneoferty.com/

Prywatneoferty.com to oczywiście sex oferty Pań, Panów oraz Par. Trudno określić od jak dawna ta strona istnieje w internecie, jednak z pewnością od początku jej istnienia nie zmieniło się zbyt wiele. Prywatneoferty.com niestety nie prezentują najnowszych trendów przyjętych przez strony z ofertami erotycznymi. Do tego często pojawiające się problemy z kodowaniem polskich znaków sprawiają, że prywatneoferty dość szybko przestają budzić zainteresowanie Użytkownika.

Anonse na prywatneoferty.com to kilka zdjęć oraz krótki opis. Niestety chcąc otrzymać dane kontaktowe do osoby publikującej anons – musimy zapłacić (sms lub przelew). Nawigowanie po stronie bez wyszukiwarki nie jest zbyt wygodne. Z pomocą może przyjść menu podzielone wg płci lub regionu którego dotyczy anons.

Prywatneoferty.com dostępne są tylko w jednej wersji językowej, w przypadku potrzeby kontaktu z administratorem serwisu mamy do dyspozycji adres mailowy.

Prywatneoferty.com – podsumowanie:

  • widoczne dane kontaktowe: nie
  • wersje językowe: 1
  • brak ukrytych opłat: nie
  • zasięg: ogólnopolski
  • widoczne zdjęcia: tak
  • prosty kontakt z obsługą serwisu: tak

http://anonse.prywatne.net/

http://anonse.prywatne.net/

anonse.prywatne.net

anonse.prywatne.net

Anonse.prywatne.net, to dość ciekawy serwis. Ogólna liczna anonsów, to 11(!) sztuk, dodanych w okresie od 17 października 08, do 29 września 2009. Poza anonsami znajdziemy tu także sporo linków do stron o szerokiej tematyce – od filmów erotycznych, przez inne strony z  prywatnymi anonsami, aż po galerie zdjęć. Co ciekawe, ‘bogata’ i ’szeroka tematycznie’ zawartość strony nie wpływa na zaburzenie jej czytelności. Anonse, pomimo, że nieliczne, są widoczne, łatwo je odszukać. Sama oferta też jest czytelnie prezentowana, od razu otrzymujemy dostęp do zdjęć, krótkiego, acz wystarczającego opisu, cen, oferty, preferencji, oraz co najważniejsze – danych kontaktowych.
 
Trzeba mieć się na baczności korzystając z odnośników do galerii. Natkniemy się tam na sporo stron z ukrytymi opłatami – to raz. A dwa: ‘gorąca nastolatka w akcji’ nie zawsze oznacza to, co może się wydawać: zamiast gorącej nastolatki możemy narazić się na widok ustylizowanego wykopaliska pamiętającego czasy, gdy dinozaury ponowały na ziemi, a jedyną formą zalotów było ogłuszenie samicy maczugą i zaciągnięcie jej do jaskini.
 
Anonse.prywatne.net należy potraktować bardziej jako ciekawostkę, niż źródło anonsów. Strona wygląda na nieco zapomnianą – a szkoda. Niewiele jest witryn z anonsami, gdzie bez problemu i sięgania do kieszeni otrzymujemy wszystkie potrzebne nam informacje, łącznie z telefonem do osoby z anonsu.
 
Anonse.prywatne.net – podsumowanie: 
  • widoczne dane kontaktowe: tak
  • wersje językowe: 1
  • brak ukrytych opłat: tak
  • zasięg: ogólnopolski – jednak bardzo mała ilość ogłoszeń
  • widoczne zdjęcia: tak
  • prosty kontakt z obsługą serwisu: tak